Uszkodzony wiadukt w Kleczy Dolnej sparaliżował ruch kolejowy. Są autobusy i objazdy
Po zderzeniu ciężarówki z wiaduktem kolejowym w Kleczy Dolnej ruch na linii kolejowej nr 117 został mocno ograniczony, a pasażerowie muszą liczyć się z komunikacją zastępczą i objazdami. Do zdarzenia doszło we wtorek 14 lipca o godzinie 6:28.
Jak przekazał Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PKP PLK, kierowca zignorował oznakowanie obowiązujące przy obiekcie. Po usunięciu pojazdu i pierwszych oględzinach Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego zakazał użytkowania konstrukcji. Uszkodzone zostało stalowe przęsło, które dodatkowo przesunęło się względem pierwotnego położenia.
Zakres uszkodzeń i decyzja nadzoru
Skala uderzenia okazała się na tyle duża, że konieczna była natychmiastowa reakcja służb technicznych. Najpierw zabezpieczono miejsce zdarzenia, a następnie przeprowadzono wstępną ocenę stanu obiektu. Wynik tych działań był jednoznaczny: wiadukt nie może być teraz użytkowany.
W komunikacie wskazano, że uszkodzenie dotyczy stalowego przęsła, które zostało nie tylko naruszone, ale także przestawione. To właśnie ten element wymaga teraz najbardziej skomplikowanych prac naprawczych, dlatego na miejsce kierowany jest ciężki dźwig kolejowy.
Siła uderzenia była na tyle duża, że stalowe przęsło zostało uszkodzone oraz przesunięte względem swojego pierwotnego położenia.
Piotr Hamarnik, zespół prasowy PKP PLK
Co zmienia się dla pasażerów
Najbardziej odczuwają to mieszkańcy dojeżdżający codziennie do pracy i szkoły, a także turyści odwiedzający Beskidy i Podhale w szczycie sezonu. Zmiany w organizacji ruchu oznaczają odwołania i trasowe korekty dla wielu połączeń kolejowych.
W ciągu doby odwoływane są 24 pociągi. Przewoźnicy uruchomili zastępczą komunikację autobusową oraz wyznaczyli objazdy dla pociągów dalekobieżnych, by utrzymać połączenia mimo wyłączenia wiaduktu z użytkowania.
- POLREGIO: na odcinku Barwałd Średni - Wadowice kursuje zastępcza komunikacja autobusowa.
- PKP Intercity: pociągi relacji Poznań - Zakopane jadą objazdem przez Oświęcim i Skawinę; dla podróżnych z pomijanych stacji uruchomiono autobusy.
- Koleje Śląskie: pociągi relacji Częstochowa - Zakopane przez Czechowice-Dziedzice i Bielsko-Białą również jadą objazdem przez Oświęcim i Skawinę, a na pomijanym odcinku kursują autobusy.
Naprawa rusza, a termin powrotu ruchu jest już wstępnie znany
Polskie Linie Kolejowe S.A. rozpoczęły działania zmierzające do przywrócenia przejazdów. Komisja techniczna określiła już zakres naprawy, a prace mają ruszyć jeszcze dziś. Plan zakłada podniesienie wielotonowej konstrukcji, ponowne osadzenie jej we właściwym miejscu, a potem odtworzenie toru i regulację sieci trakcyjnej.
Według zapowiedzi ruch pociągów na linii kolejowej nr 117 ma wrócić w połowie przyszłego tygodnia. Do tego czasu utrzymane zostaną obecne rozwiązania, a Koleje Śląskie dodatkowo zapowiedziały zmiany na sobotę 18 lipca i niedzielę 19 lipca.
- Ruch dalekobieżny prowadzony jest objazdem przez Oświęcim i Skawinę.
- Na wybranych odcinkach kursują autobusy zastępcze.
- Autobusy obsługują m.in. Bielsko-Biała Główna, Kęty, Andrychów oraz Wadowice.
- Na 18 lipca i 19 lipca obowiązują też konkretne skomunikowania dla pociągów oznaczonych numerami 43151/0 oraz 34150/1.
Dlaczego ta awaria ma znaczenie dla regionu
To zdarzenie uderza nie tylko w lokalny transport, ale też w codzienną logistykę całego regionu. W wakacje, gdy ruch turystyczny w stronę Beskidów i Podhala jest największy, każda taka przerwa przekłada się na czas podróży, przesiadki i dostępność połączeń.
Dlatego informacja o naprawie i możliwym terminie przywrócenia ruchu jest ważna zarówno dla mieszkańców, jak i dla osób planujących wyjazdy. W praktyce najbliższe dni pozostaną okresem objazdów i autobusów zastępczych, a pełny powrót do normalnego rozkładu nastąpi dopiero po zakończeniu prac technicznych.
Informacje przekazał Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PKP PLK.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!