Miasto sprawdza, czy w Tychach powstanie Zakład Aktywności Zawodowej
Miasto Tychy analizuje, czy na jego terenie uda się uruchomić Zakład Aktywności Zawodowej, który miałby dać osobom z niepełnosprawnościami szansę na pracę, rehabilitację i większą samodzielność.
To ważny etap, bo sam pomysł nie wystarczy. W grę wchodzą także warunki lokalowe, zaplecze kadrowe i finansowe oraz znalezienie partnera, który podjąłby się prowadzenia takiej jednostki. Samorząd podkreśla, że prace są na etapie rozpoznawania realnych możliwości.
Dlaczego ZAZ ma znaczenie dla mieszkańców
Radni, którzy wystąpili z interpelacją, zwrócili uwagę na problem osób z niepełnosprawnościami kończących edukację. Wskazują, że po szkole wiele z nich ma trudność ze znalezieniem zatrudnienia i przestrzeni do dalszego rozwoju społecznego oraz zawodowego, zwłaszcza gdy chodzi o osoby z niepełnosprawnością intelektualną i sprzężoną.
Zakład Aktywności Zawodowej ma odpowiadać właśnie na takie potrzeby. Ma być miejscem pracy dostosowanym do możliwości pracowników, a jednocześnie przestrzenią, w której rozwijają oni samodzielność, budują relacje i pozostają aktywni w życiu lokalnej społeczności.
Miasto szuka partnerów do uruchomienia placówki
Jak przekazała Iwona Rogalska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, ZAZ nie jest wyłącznie formą wsparcia społecznego. To jednostka łącząca zatrudnienie, rehabilitację zawodową i społeczną oraz działalność usługową albo produkcyjną. Z tego powodu przygotowania muszą objąć kilka obszarów jednocześnie.
Miasto Tychy podejmuje obecnie działania rozpoznawcze mające na celu określenie realnych możliwości utworzenia takiej jednostki na terenie miasta
Iwona Rogalska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej
Władze miasta rozpoczęły rozmowy z organizacjami, które mogłyby zostać partnerem przedsięwzięcia. Spotkania odbyły się z przedstawicielami Caritas, FRES oraz IB Polska. Na obecnym etapie żadna z tych organizacji nie zadeklarowała gotowości do uruchomienia i prowadzenia takiej działalności w Tychach, ale samorząd nie zamyka tematu i zapowiada dalsze poszukiwania.
Sprawdzane są lokale, potrzeby i źródła finansowania
Równolegle analizowane są miejskie nieruchomości, które mogłyby zostać dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Brane są pod uwagę m.in. dostępność architektoniczna, bezpieczeństwo, zaplecze socjalne oraz możliwość wydzielenia części przeznaczonej do pracy i rehabilitacji.
Miasto chce też ustalić, ilu potencjalnych pracowników mogłoby skorzystać z takiej oferty, jakie mają kwalifikacje i potrzeby rehabilitacyjne, a także czy możliwe będzie zapewnienie zleceń oraz stabilnego finansowania. Dopiero po zebraniu tych danych samorząd będzie mógł ocenić, jaki model funkcjonowania Zakładu Aktywności Zawodowej najlepiej sprawdzi się w Tychach.
- trwają rozmowy z potencjalnymi partnerami społecznymi,
- analizowane są miejskie obiekty pod kątem dostosowania,
- sprawdzane są potrzeby przyszłych pracowników i możliwości finansowania,
- na razie żadna z organizacji nie zadeklarowała prowadzenia ZAZ w Tychach.
Temat jest istotny dla lokalnej społeczności, bo dotyczy nie tylko wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, ale też realnego modelu ich aktywizacji zawodowej po zakończeniu edukacji. Jeśli projekt dojdzie do skutku, może stać się jednym z ważniejszych elementów miejskiego systemu wsparcia.
Na tym etapie nie ma jeszcze decyzji o utworzeniu placówki. Miasto prowadzi rozpoznanie, zbiera informacje i sprawdza, czy uda się zbudować partnerstwo oraz zaplecze potrzebne do uruchomienia Zakładu Aktywności Zawodowej w Tychach.
Informacje przekazał Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Tychach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!