Tychy wydadzą ponad 400 tysięcy złotych na strategiczną mapę hałasu. Rusza przetarg
Tychy przygotowują się do opracowania strategicznej mapy hałasu. Miasto ogłosiło postępowanie, w którym wybierze wykonawcę tego zadania. Na ten cel zarezerwowano w budżecie 450 tysięcy złotych, a najtańsza złożona oferta opiewa na 404 tysiące złotych.
Co dokładnie powstanie?
Strategiczna mapa hałasu to dokument, który pokaże, w których częściach miasta poziom dźwięku jest najbardziej uciążliwy dla mieszkańców. Będzie ona opracowana zgodnie z obowiązującymi przepisami, wytycznymi oraz normami, co ma zapewnić jej pełną przydatność do dalszych działań.
Dzięki takiemu opracowaniu władze miasta zyskają szczegółowy obraz sytuacji akustycznej w Tychach. To z kolei pozwoli na planowanie ewentualnych działań, które mogłyby poprawić komfort życia w najbardziej narażonych na hałas rejonach.
Oferty w przetargu
W postępowaniu wpłynęły dwie oferty. Tańsza z nich opiewa na kwotę 404 tysięcy złotych, natomiast droższa na 451 tysięcy złotych. Co istotne, droższa propozycja przekracza zaplanowany budżet o 1 tysiąc złotych.
Miasto zamierzało przeznaczyć na to zadanie 450 tysięcy złotych. Oznacza to, że jedna z ofert mieści się w tych ramach, a druga – nieznacznie je przekracza. To, która propozycja zostanie wybrana, zależy od decyzji komisji przetargowej, która weźmie pod uwagę zarówno cenę, jak i inne kryteria.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Mapa hałasu to nie tylko urzędowy dokument. Dla osób mieszkających w pobliżu ruchliwych ulic, zakładów przemysłowych czy innych źródeł dźwięku może być sygnałem, że miasto dostrzega problem i planuje z nim walczyć. Opracowanie ma charakter strategiczny, co oznacza, że będzie podstawą do podejmowania decyzji o ewentualnych inwestycjach, takich jak ekrany akustyczne czy zmiany w organizacji ruchu.
Warto podkreślić, że to wydatek rzędu ponad 400 tysięcy złotych, co pokazuje, jak poważnie miasto podchodzi do tematu. Mieszkańcy, którzy zgłaszają uciążliwości związane z hałasem, mogą liczyć na to, że ich głos zostanie uwzględniony w planowaniu przestrzennym.
Co dalej?
Teraz pozostaje czekać na rozstrzygnięcie przetargu i wybór wykonawcy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mapa powinna powstać w ciągu najbliższych miesięcy. Po jej opracowaniu miasto będzie mogło przystąpić do analizy wyników i ewentualnych działań naprawczych.
To inwestycja w jakość życia, która – choć niewidoczna na pierwszy rzut oka – może przynieść wymierne korzyści. Tychy stawiają na nowoczesne i zgodne z normami podejście do kwestii środowiskowych, a mapa hałasu jest tego kolejnym przykładem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!