Czwartek, 30 lipca 2026
Imieniny: Piotr, Julita, Ludmiła

Nowe miejsca parkingowe przy Wieniawskiego nie powstaną. Miasto wymienia przeszkody

Reklamuj sie w tym artykule

Czy mieszkańcy ulicy Wieniawskiego doczekają się dodatkowych miejsc parkingowych? Niestety, Miejski Zarząd Ulic i Mostów rozwiewa nadzieje. W odpowiedzi na interpelację urzędnicy wskazali kilka poważnych barier, które uniemożliwiają realizację inwestycji. Wśród nich są drzewa, sieci podziemne, a także przepisy budowlane, które nie pozwalają na wygospodarowanie nawet 10 miejsc postojowych bez skomplikowanej procedury.

Przyroda i podziemna infrastruktura na przeszkodzie

Pierwszym problemem są istniejące drzewa rosnące wzdłuż ulicy. Ich systemy korzeniowe mogą kolidować z planowanym placem budowy. Dodatkowo pod ziemią ukryte są sieci uzbrojenia, w tym sieć gazowa, której przebieg uniemożliwia bezpieczne posadowienie nowych miejsc parkingowych. Każda ingerencja w te elementy wymagałaby uzgodnień z gestorami oraz zmian w projekcie, co znacznie podnosi koszty i wydłuża harmonogram prac.

Zagospodarowanie terenu w taki sposób, by ominąć drzewa i uzbrojenie, jest praktycznie niemożliwe bez wycinki lub przesunięcia infrastruktury – a to wiązałoby się z dodatkowymi pozwoleniami i protestami ze strony mieszkańców. MZUiM nie widzi możliwości kompromisu, który pozwoliłby na zachowanie zieleni i równoczesne stworzenie nowych miejsc parkingowych.

Formalności, które blokują inwestycję

Kolejnym wyzwaniem są procedury administracyjne. Miasto wyjaśnia, że budowa więcej niż 10 miejsc postojowych wymaga przygotowania projektu budowlanego oraz uzyskania pozwolenia na budowę. To z kolei nie jest możliwe bez wcześniejszego ustalenia warunków zabudowy – a dla tego terenu nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że zanim pierwsza łopata wbije się w ziemię, urzędnicy musieliby przeprowadzić kosztowną i czasochłonną procedurę planistyczną.

Nawet gdyby udało się zdobyć wymagane decyzje, pozostaje problem lokalizacji. Część planowanych miejsc znajduje się w odległości mniejszej niż 10 metrów od okien budynków mieszkalnych. Zgodnie z przepisami, w takiej sytuacji konieczne byłoby uzyskanie zgody właścicieli mieszkań, co w praktyce graniczy z cudem – zwłaszcza gdy chodzi o bloki wielorodzinne.

Za mało miejsca na standardowe parkingi

Nawet gdyby wszystkie wcześniejsze przeszkody udało się pokonać, pozostaje jeszcze kwestia przestrzeni. Istniejący zieleniec ma szerokość zaledwie 4,5 metra. Tymczasem normatywna głębokość pojedynczego miejsca parkingowego wynosi 5 metrów. Różnica 0,5 metra wydaje się niewielka, ale uniemożliwia wykonanie parkingu zgodnego z obowiązującymi standardami technicznymi. Sytuacji nie ratuje ukośne ustawienie aut – przy tak wąskim pasie zieleni nie ma możliwości zachowania minimalnego promienia skrętu i bezpiecznych odstępów.

Dodatkowym utrudnieniem jest konieczność zachowania dojść dla pieszych oraz miejsca na ewentualne manewry. W efekcie urzędnicy podsumowują, że na tym odcinku ulicy Wieniawskiego nie ma technicznej możliwości wykonania oczekiwanej liczby miejsc postojowych, a tym bardziej – uzyskania ich przy obecnym stanie prawnym i przestrzennym.

Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności?

Ulica Wieniawskiego to jedna z głównych arterii osiedla, przy której znajdują się bloki wielorodzinne z lat 70. i 80. Mieszkańcy od lat skarżą się na deficyt miejsc parkingowych – w godzinach popołudniowych i wieczornych znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem. Brak nowych parkingów oznacza, że kierowcy będą zmuszeni parkować w dalszych odległościach lub na trawnikach, co prowadzi do niszczenia zieleni i konfliktów sąsiedzkich. Dla wielu rodzin to codzienna frustracja, która obniża komfort życia.

Ponieważ miasto nie ma gotowego rozwiązania, mieszkańcy powinni być przygotowani na to, że sytuacja nie zmieni się w najbliższych latach. Jedyną szansą jest ewentualna rewizja planów – na przykład budowa parkingu wielopoziomowego w innej lokalizacji – ale na razie brakuje informacji o konkretnych działaniach.

Co dalej z parkingami przy Wieniawskiego?

Miejski Zarząd Ulic i Mostów jednoznacznie stwierdza, że przy obecnych uwarunkowaniach nie ma możliwości wykonania na tym terenie oczekiwanej liczby miejsc postojowych. Oznacza to, że temat na razie zostaje zamknięty, chyba że pojawią się nowe decyzje urbanistyczne, zmiana przepisów lub wykup prywatnych gruntów. Na chwilę obecną mieszkańcy muszą szukać alternatyw – korzystać z komunikacji miejskiej, rowerów lub negocjować z sąsiadami o współdzielenie podjazdów.

Informacje na temat stanowiska miasta przekazał Miejski Zarząd Ulic i Mostów w odpowiedzi na interpelację radnego.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony redaktor naczelny z 20-letnią praktyką w lokalnych mediach i sprawach samorządowych.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!